Śmiertelny smog – gdzie zgłaszać nielegalne spalanie odpadów?

45 tys. osób rocznie w Polsce ginie z powodu smogu wywołanego przez m.in. nielegalne spalanie odpadów. Niezależnie czy odbywa się to w kominku, czy też na zewnątrz, jest karalne. Gdzie i komu zgłaszać nielegalne spalanie śmieci?
Smog zabija
Główną przyczyną występowania smogu jest tzw. niska emisja, czyli zanieczyszczenia na skutek spalania śmieci, plastiku, odpadów oraz niskiej jakości paliw. Pochodzą one przede wszystkim z gospodarstw domowych w sezonie grzewczym. Zimą więcej palimy w piecach, a na skutek niższej temperatury bliżej ziemi, toksyny nie są w stanie się unosić i pozostają przy powierzchni ziemi. Czarny smog pojawiający się zimą to mieszanka pyłów, tlenku węgla, tlenku siarki, azotu oraz związków organicznych. Takie substancje wdychamy, nieświadomie godząc się na ryzyko wystąpienie śmiertelnych chorób.
Narodowy Fundusz Zdrowia w najnowszym raporcie „Analiza przyczyn wzrostu liczby zgonów w Polsce w 2017 roku” alarmuje, że wraz z pogorszeniem się jakości powietrza ginie coraz więcej osób. Tylko w 2017 roku zmarło z tego powodu 45 tys. osób w Polsce. Smog przyczynia się m.in. do:
– chorób układu krwionośnego (udar, zawał, miażdżyca),
– oddechowego (astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc – POHCP).
Komu zgłaszać nielegalne spalanie odpadów?
Nie każdy z nas wie, komu zgłosić spalanie odpadów i jak przebiega procedura kontrolna. Jeżeli podejrzewamy, że w gospodarstwie domowym spalane są śmieci, plastik i inne odpady, należy niezwłocznie wezwać straż miejską, podając czas i miejsce zdarzenia. Szkodliwe odpady ulegające spaleniu możemy poznać po charakterystycznym dymie – jest on czarny lub ciemno zabarwiony. Spalane są wówczas substancje, które zostały wcześniej wykorzystane w procesie produkcji (utwardzacze, barwniki, stabilizatory, a także związki chemiczne, takie jak furany czy dioksyny) i stanowią w praktyce śmiercionośne zagrożenie dla nas wszystkich.
Strażnik miejski ma prawo wejść do prywatnego domu (w godzinach 6-22) niezależnie, czy ma zgodę właściciela, czy nie. Funkcjonariusz przeprowadza wówczas czynności kontrolne, oczekując wyjaśnień ze strony właściciela, który nielegalnie spalał śmieci lub inne substancje, których spalanie powoduje emisję szkodliwych substancji chemicznych. Ta sama procedura dotyczy małych przedsiębiorstw. Jeżeli w kotłowni znajdują się odpady, to oczywiście zachodzi podejrzenie, że mogą być użyte do spalania. Gdy założenia okażą się prawdziwe, strażnik może nałożyć mandat na właściciela gospodarstwa do kwoty 500 zł, 5 tys. zł grzywny lub 30 dni aresztu, co reguluje z kolei ustawa z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach.
Spalanie śmieci to problem społeczny.
W procesie spalania tworzyw sztucznych w piecach uwalniane są związki szczególnie toksyczne dla dzieci, kobiet w ciąży i osób starszych. Chociaż większość osób dokonujących tego procederu doskonale zdaje sobie sprawę z jego szkodliwości, każdego roku, gdy tylko rozpoczyna się sezon grzewczy jesteśmy zmuszeni do wdychania niebezpiecznych substancji. Czas to zmienić!